wtorek, 13 sierpnia 2019

Co jest lepsze i co się bardziej opłaca - blog czy Instagram?


Swojego bloga założyłam w 2013 roku. Były one wtedy bardzo popularne i w internecie mogliśmy znaleźć mnóstwo stron o różnorodnej tematyce. Dziewczyny (bo to głównie one tworzyły blogi) pisały o modzie, kulinariach, podróżach, makijażu czy najzwyczajniej opisywały swoje codzienne życie, ale robiły to w taki sposób, że aż chciało się czytać i czekało się na kolejne wpisy, aby móc się przy nich na chwilę zrelaksować. Dla mnie w artykułach na blogu zawsze najważniejszy był tekst i to, co autor ma nam do przekazania. Zdjęcia były miłym dodatkiem, jednak w mojej opinii nie stanowiły konieczności. Niestety blogosfera z biegiem czasu postawiła fotografię ponad tekst, więc nikogo nie powinien zdziwić fakt, że blogi zaczęły wymierać, a blogerzy przerzucili się na Instagram, gdzie zdjęcia grają pierwszoplanową rolę.

sobota, 22 września 2018

Ach, ta dzisiejsza młodzież... i dorośli


Każdy z nas na pewno słyszał, że dzisiejsza młodzież jest niewychowana. Młodzi przeklinają, nie ustępują starszym osobom miejsc w autobusie, obgadują kogo popadnie czy zaczynają pić i palić jeszcze w szkole podstawowej. I wiecie co? To prawda! Nie ma co ukrywać, że część nastolatków i dzieci właśnie taka jest.
Szkoda tylko, że osoby, które uważają się za dorosłe, nie widzą w tym swojej winy i nigdy nie wpadły na to, że ta okropna młodzież musiała brać z kogoś przykład, i że ktoś w taki a nie inny sposób ją wychował - czasem z lepszym, a czasem z gorszym skutkiem. To rodzice najczęściej uczą swoje dziecko przekleństw (często nieświadomie). Potem taki przykładowy dziesięciolatek widzi wałęsających się po ulicach alkoholików, ludzi na samym dnie. Idąc do szkoły może doświadczyć braku szacunku ze strony nauczyciela, który jest najmądrzejszy i nawet jeśli nie ma racji, to ją ma, a ty dziecko "zamknij pysk, siądź na dupie i nie pyskuj, bo pogrążenie cię nie będzie dla mnie problemem". Do tego dochodzą starsze panie, które wytykają młodym całe mnóstwo błędów, chociaż same zachowują się niewiele lepiej, a do ich ulubionych zajęć należy podglądanie sąsiadów (osiedlowy monitoring, wiecie), plotkowanie i obgadywanie. Sama jakiś czas temu miałam dość... ciekawą (?) sytuację z ich udziałem. Wracałam z siostrą z miasta, a przed nami szły spacerkiem dwie starsze kobiety. Ich tempo było dla nas zdecydowanie za wolne, więc wyminęłam je, a chwilę później zrobiła to moja siostra i dołączyła do mnie. Przechodząc obok pań usłyszała jak mówią do siebie: "Ile ona może mieć lat"?, "Chyba jest przed dwódziestką". Emmm... Really? Ich życie jest aż tak nudne, że muszą ustalać wiek przypadkowo spotkanej osoby? W pewnym sensie nie było to nic złego - lepsze to niż wyssane z palca plotki, ale sytuacja była moim zdaniem po prostu żenująca.
Jeżeli chcecie innego (mocniejszego) przykładu, jak potrafią zachowywać się ludzie, odsyłam Was do filmiku Izy z kanału na kocią łapę.


Na koniec muszę Wam powiedzieć, że ta niewychowana, ubierająca się na czarno młodzież bez ambicji potrafi być kolorowa i grzeczna, tylko część młodych osób nie miała szczęścia i trafiła na nieodpowiednich ludzi, z których wzięła przykład, a nie miała w sobie tyle samozaparcia i asertywności, żeby się przeciwstawić, powiedzieć "nie" używkom, chamstwu i lenistwu. Jak pisze Agata Kozicka: Nie nauczymy naszych dzieci niczego, czego sami nie potrafimy. Lepiej zatem wygrzebmy z pamięci zasady dobrego wychowania, szacunek, uprzejmość, grzeczny język i zacznijmy je stosować".

Nie chcę usprawiedliwiać swojego pokolenia, ale nie chcę też udawać, że nie widzę problemu wśród dorosłych. Prawda jest taka, że obie strony mają przed sobą sporo pracy.


środa, 29 sierpnia 2018

Jak dbam o włosy?


Hej, dzisiaj mam dla Was wpis, na który pomysł podesłaliście mi w komentarzach. Opowiem Wam jak dbam o włosy i jakich produktów używam do ich pielęgnacji. Ostatni taki post opublikowałam ponad 1,5 roku temu, więc najwyższy czas na aktualizację.

niedziela, 17 czerwca 2018

Ubrania z chińskich stron Co warto kupować, a czego unikać?


Hej! Rok szkolny już się kończy, a wraz z nim seria "Ubrania z chińskich stron po kilku miesiącach noszenia". Dzisiaj zrobię Wam małe podsumowanie i napiszę, co warto na takich stronach kupować, a czego lepiej unikać*.