środa, 2 stycznia 2019

(Nie) zimowy wpis


Hej kochani! Wracam do Was po najdłuższej przerwie od czasów założenia bloga (a to już prawie 5 lat). Za moim zniknięciem stało bardzo dużo czynników, nie zawsze ode mnie zależnych. Na szczęście przerwa świąteczna, która w moi  przypadku trwa do końca tego tygodnia, mocno mi pomogła, a kilka dni temu pomyślałam, że fajnie będzie zacząć nowy rok wpisem. Nie obiecuję powrotu do dawnej systematyczności i dodawania postów przynajmniej raz w tygodniu, ale nie zamierzam też robić więcej takich przerw.




Nie było mnie tu dwa miesiące? Trzy? teoretycznie to masa czasu, ale wierzcie lub nie - nic ciekawego się u mnie nie działo. W takich momentach zastanawiam się, czy faktycznie prowadzę tak nadzwyczajnie spokojne i wręcz nudne życie, czy to inni potrafią np. ze spotkania ze znajomym zrobić wielkie i niezmiernie interesujące wydarzenie, którym warto się pochwalić . Co o tym myślicie?
W ciągu tego czasu ten wpis zdążył dwa razy zmienić tytuł. Próbowałam napisać go i opublikować dużo wcześniej, ale jak widać wyszło inaczej. Z biegiem czasu tytuł z "(Nie) jesiennego wpisu" zmienił się na "(Nie) zimowy wpis", który odnosi się oczywiście do zdjęć. Wstawiłam Wam mix z mojego instagrama i nie trudno zauważyć, że pojawiło się w nim kilka letnich fotek. Do obecnej pogody pasują idealnie ;)



Po więcej zdjęć wpadnij na mojego instagrama @paulanblog. Kliknięcie w niebieski przycisk mile widziane ♡



31 komentarzy:

  1. Jak miło widzieć motylka w zimie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dobrze kochana że wracasz! Uwielbiam twoje wpisy :) Nawet jeżeli tutaj nie działo się zbyt wiele, śledziłam instagram! :) Mam nadzieję, że szybko pojawi się nowy wpis, życzę wszystkiego najlepszego w tym nowym roku!
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hejka! :) Super, że wróciłaś. :) W życiu nie zawsze dzieje się coś ciekawego, to naturalna kolej rzeczy, więc nie masz czym się przejmować. ;) Czekam na kolejny wpis, jednocześnie życząc Ci samych wspaniałości w Nowym 2019 Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie że wróciłaś ☺
    Domyślam się że ten drugi akapit dotyczy Instagrama i mogę napisać tylko o osobie i z miejsca się przyznać że zdarza mi się coś tam w tym stylu wstawić na Instagram (raczej na InstaStory częściej) ale są to sporadyczne przypadki,dosłownie ułamki sekund nie wyobrażam sobie bez przerwy nagrywać wszystkiego wokół,i dodatkowo irytować co poniektórych znajomych tym.
    Czekam na kolejne wpisy ,pozdrawiam i Życzę Szczęśliwego Nowego Roku 😘
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo życzę, żeby rok 2019 był dla Ciebie jeszcze lepszy niż poprzedni :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie tak zobaczyć kilka letnich fotek gdy na dworze zimno :) Życzę powrotu do bloga :)
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, nic na siłę. Wiadomo, wpaść w systematyczność to super sprawa, ale jeśli nie czujesz się póki co na siłach - to nie ma sensu. Zazdroszczę Ci bardzo tej przerwy świątecznej do końca tygodnia! Ja jestem od wczoraj już w szkole...
    Ja też czasem zastanawiam się nad takimi rzeczami i kurczę, chyba wydaje mi się, że to kwestia patrzenia na sytuację, opowiadania o nich. Bo faktycznie są osoby, które z normalnego spotkania opowiedzą Ci epopeję z jednorożcami i nie ma w tym niczego złego - jeśli ktoś uwielbia przeżywać w szczególny sposób kazdy moment, to dobrze, a jeśli ktoś preferuje spokojne klimaty - też dobrze:)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie przerwy się zdarzają - ja również mam z nimi problem! Byle nie robić postów na siłę, bo to kompletnie traci swój urok. Na mnie też ta przerwa zadziałała w pozytywny sposób i wróciłam, choć po o wiele krótszym czasie. Wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej super ,ze wróciłaś- takie przerwy są ok- jezeli czułaś, że ich potrzebujesz to tym bardziej.
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też miałam długą przerwę od blogowania, ale wtedy wracam ze zdwojoną siłą. U Ciebie też tak będzie :). Jak ja tęsknie za latem patrząc na te fotki...

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super, że już wróciłaś :)

    https://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bywają takie okresy w życiu kiedy z czasem ciężko, ale prędzej czy później każdy bloger wróci do własnego kawałka przestrzeni w sieci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem są takie zawiechy w blogowaniu, ale to w 100% normalne. Najważniejsze, żebyś nie pisała na siłę :) A teraz lecę obczajać Twojego IG ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Więc kochana życzę Ci teraz mnóstwo motywacji i sił na blogowanie :* Umilaj nam tu czas! :) Powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że mimo wszystko wróciłaś.
    Takie przerwy są potrzebne, niezależnie od powodu. Niestety, potem odbija się to na statystykach i obserwatorach, a do systematyczności ciężko wrócić. Wiem po sobie, bo od paru miesięcy także z tym walczę i mam wrażenie, że jest co raz gorzej...
    Niektórzy rzeczywiście nawet z małego wydarzenia potrafią zrobić coś WOW, ale to dobrze, bo warto się przecież cieszyć z małych rzeczy :)
    Zazdroszczę Ci, że masz wolne do końca tygodnia, ja musiałam wrócić już 2...
    Optymistyczne, letnie zdjęcia :) Aż tęsknię za ciepłem, bo póki co za oknem sypie śnieg.
    No to kochana życzę Ci dobrego powrotu, systematyczności i wszystkiego co najlepsze! :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie długo Cię tutaj nie było, więc fajnie, że wróciłaś :D
    Świetny mix zdjęć ^^ Życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2019!
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne fotki. Super na nich wyglądasz. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem przerwy od bloga są potrzebne, życzę Ci motywacji do dalszego pisania i wszystkiego dobrego w Nowym Roku :*
    Coś w tym jest, że kwestia nudnego/atrakcyjnego życia zależy od tego jak na to patrzysz. Jedna dziewczyna powie, że nic nie robiła tylko była w sklepie. Druga z fascynacja zacznie opisywać jak jaj zakupy wyglądały podsumowując jak bardzo był to ekscytujący dzień. Nie mam nic złego w takim entuzjastycznym podejściu do życia. Wręcz przeciwnie dobrze się cieszyć drobnostkami. Smutne jest tylko, że niektóre blogerki chwalą się na blogu jak mają cudownie a nijak to się ma z rzeczywistością. Bardziej skupiają się jak ładnie pokazać daną chwile niż na faktycznym jej przeżyciu.
    Ja lubię się cieszyć z każdego spotkania, małej wycieczki spaceru, ale nawet nie myślę wtedy o robieniu zdjęć czy pokazaniu tego innym. Chyba dlatego prowadzę bloga handmade, a nie życiowego ;p
    Piękne nie zimowe/nie jesienne ale Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O jeju, aż zatęskniłam za latem. W Nowym roku życzę ci wytrwałości i wielu pomysłów na rozwijanie bloga :) Powiem ci, że nie jesteś jedyną dziewczyną uważającą tak. Oj moje życie chyba też należy do nudniejszych. Ale mimo wszystko nie zamieniłabym je na żadne inne.

    Pozdrawiam kochane
    Glamcia

    OdpowiedzUsuń
  20. Samych cudowności w 2019 roku :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  21. I love your post dear! If you want you can check out my blog.I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesaajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również życzę wszystkiego dobrego oraz twórczych pomysłów w nowym roku, obserwuję i zapraszam do mnie.
    wtrybieoffline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Popatrzyłam na te pierwsze zdjęcia i zachciało mi się wakacji! ;) Odnosnie tych spotkań ze znajomymi, to myslę, że o to własnie chodzi i to nie tylko w tym przypadku, myslę, że w każdej fajnej sytuacji, w której się znajdujemy, to warto ją traktować jako cos wielkiego. Jak widzę osoby, które się spotykają i robią cos ciekawego, to mnie to napędza do działania i motywuje do robienie różnych rzeczy ;) Trzymam kciuki, abys wróciła z przytupem na bloga :) Pozdrawiam ciepło, będę wpadała tu częsciej!
    myslacinaczej29741.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Super! Fajnie,że wróciłaś :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Naprawdę dodałaś cudowne zdjęcia na instagramie. I nie przejmuj, na taką zimę to warto wrócić na te kilka pięknych chwil z lata ;D Podziwiam, że udało ci się zrobić zdjęcie motyla. Mnie niekoniecznie lubią, bo jakoś tak zawsze uciekają ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja sam czasem porzucam bloga, by potem za nim bardzo zatęsknić :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie, że zmotywowałaś się w nowym roku, życzę ci więcej weny i więcej czasu dla siebie :) Zdjęcia super!

    imdollka.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Obserwuję twojego instagrama i wszystkie te fotki kojarzę! :) Mój Blog3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ♥♥♥
Hejty i nieuzasadniona krytyka będą usuwane.
Zdjęcia na blogu są moją własnością i są chronione prawami autorskimi zgodnie z art. 1 ust. 2 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabraniam kopiowania ich i używania we własnych celach bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...